Dzień siódmy - 14 kwietnia 2026

Kolejny dzień w Paryżu przed nami - najpierw jednak Msza św., śniadanie i ruszamy na nasz pielgrzymkowy szlak, pod opieką p. Ewy. Tej samej, która wczoraj zaproponowała nam pomoc przy zakupie biletów, a dzisiaj zaoferowała swoje "usługi przewodnikowskie". Po dotarciu do centrum Paryża pierwsze swoje kroki skierowaliśmy do Kaplicy Matki Bożej Cudownego Medalika. Jest to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych we Francji — miejsce objawień Maryi św. Katarzynie Labouré w 1830 roku. To tutaj narodziła się historia Cudownego Medalika, jednego z najbardziej rozpowszechnionych znaków Maryjnych na świecie. To jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc modlitwy w Paryżu — w 2025 roku modliło się tu prawie 3 miliony osób. 


W kaplicy trwała akurat Msza św. ale udało nam się zobaczyć ciało św. Katarzyny Labouré, nienaruszone, umieszczone w szklanej trumnie pod ołtarzem Matki Bożej z Globem. -->więcej
Kolejnym odwiedzonym przez nas miejscem było wzgórze Montmartre - najbardziej malownicze wzgórze Paryża — miejsce, gdzie historia, sztuka, duchowość i klimat dawnej wioski splatają się w jedno. To tu wznosi się bazylika Sacré‑Cœur, tu tworzyli Picasso, van Gogh, Renoir, Toulouse‑Lautrec, a brukowane uliczki wciąż zachowały atmosferę Belle Époque. Montmartre to 130‑metrowe wzgórze w 18. dzielnicy Paryża, najwyższy naturalny punkt miasta. Jego nazwa dosłownie oznacza „Wzgórze męczenników” (Mont des Martyrs) i związana jest z pierwszymi paryskimi chrześcijanami, którzy polegli tutaj w III wieku, a wśród nich św. Dionizy - pierwszy biskup Paryża i patron Francji. Aby uniknąć pokonywania 222 schodów, dostaliśmy się na wzgórze kolejką linową, tzw.  funicularem. 

Bazylika została zbudowana jako wotum narodowe po wojnie francusko‑pruskiej i tragedii Komuny Paryskiej — jako akt wynagrodzenia i modlitwy za Francję. Stało się to w 1871 roku gdy Francja poniosła druzgocącą klęskę w wojnie z Prusami. Upadek cesarza Napoleona III, oblężenie Paryża, klęska głodu i proklamacja Cesarstwa Niemieckiego w Wersalu – to wszystko dogłębnie wstrząsnęło Francuzami. W atmosferze moralnego kryzysu, dwóch przemysłowców złożyło prywatny „ślub narodowy”. Przysięgli, że jeżeli Bóg ocali Francję przed całkowitym upadkiem, sami sfinansują budowę wspaniałej świątyni, poświęconej Najświętszemu Sercu Jezusa. Paryż ocalał podczas oblężenia, a w 1875 r. rozpoczęto budowę bazyliki. Od 1914 roku można w pełni podziwiać projekt Paula Abadie, zainspirowany stylem romańsko-bizantyjskim. 
W bazylice dzień i noc trwa adoracja Najświętszego Sakramentu - nieprzerwanie od 1 sierpnia 1885r., nawet podczas wojen, bombardowań i pandemii. 
A z wieży można było podziwiać takie widoki...
Na wzgórzu Montmartre, tuż obok bazyliki Sacré-Cœur znajduje się kościół pw. św. Piotra (Saint-Pierre de Montmartre), jest to jedna z najstarszych świątyń w Paryżu, a jej korzenie sięgają VI wieku. Kościół prezentuje mieszankę stylów, w tym elementy romańskie i bizantyjskie.

Montmartre to także znaczące miejsce w dziejach sztuki nowoczesnej. Między ok. 1870 a 1920 rokiem wzgórze stało się laboratorium nowych stylów — od impresjonizmu, przez postimpresjonizm, po kubizm i przyciągnęło największe talenty Europy. Tworzyli tutaj: Vincent van Gogh, Pierre-Auguste Renoir, Henri de Toulouse‑Lautrec, Pablo Picasso a także Modigliani, Utrillo, Valadon, Matisse i inni.
Dzisiaj na uliczkach Montmartre też można spotkać tworzących artystów, ale, jak powiedziała nam p. Ewa na przestrzeni lat jest ich coraz mniej, bo "wypierają" ich sklepiki, kawiarnie i restauracje.


Kolejnym odwiedzonym przez nas miejscem był Kościół św. Magdaleny (La Madeleine), klasycystyczna świątynia otoczona 52 korynckimi kolumnami, dzięki którym wygląda jak antyczna świątynia grecka. Jest miejscem o ogromnym znaczeniu religijnym, historycznym oraz jednym z najważniejszych miejsc polskiej pamięci w Paryżu. W tym kościele odbyły się uroczystości pogrzebowe Fryderyka Chopina (1849), Adama Mickiewicza (1855), Zygmunta Krasińskiego (1859). Wewnątrz kościoła znajdują się freski, monumentalne rzeźby, a miejsce to jest również znane z doskonałej akustyki i odbywających się tam koncertów (my trafiliśmy na koncert dziecięcego chóru). W jednej z kaplic bocznych znajduje się relikwiarz z cząstką kości przypisywaną św. Marii Magdalenie, są tam też relikwie św. Wincentego à Paulo oraz św. Jana Pawła II.


Odwiedziliśmy jeszcze jedno miejsce o ogromnym znaczeniu duchowym i historycznym dla Polaków - kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (Notre Dame de l'Assomption).  Ta jedna z najpiękniejszych, a jednocześnie najmniej znanych barokowych świątyń miasta, jest administrowana przez Polską Misję Katolicką we Francji i służy polskiej wspólnocie religijnej, będąc główną polską parafią w Paryżu. Potocznie jest nazywana „Concorde”. Uwagę zwraca barokowa kopuła inspirowana rzymskimi kościołami, a wewnątrz ołtarz główny z przedstawieniem Wniebowzięcia Maryi, polskie kaplice i tablice upamiętniające emigrację, powstania i wybitnych Polaków. Zobaczyliśmy także tablicę poświęconą ofiarom stanu wojennego w Polsce oraz prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i pozostałym ofiarom katastrofy smoleńskiej. strona parafii

W tym dniu zobaczyliśmy jeszcze Plac Zgody (Place de la Concorde), jedno z najważniejszych historycznych miejsc we Francji. Znajdują się na nim dwie monumentalne fontanny, przy jednej z nich - Fontaine des Mers (Fontanna Mórz), zainstalowanej w XIX wieku, zrobiliśmy sobie zdjęcie  Plac był miejscem wielu wydarzeń podczas Rewolucji Francuskiej, w tym publicznych egzekucji króla Ludwika XVI i Marii Antoniny. W centrum placu znajduje się  23-metrowy Obelisk z Luksoru, podarowany Francji przez Egipt w XIX wieku. Z Placu Zgody rozciąga się widok na Pola Elizejskie (Avenue des Champs-Élysées) i Łuk Triumfalny (Arc de Triomphe). Nazwa "Pola Elizejskie" jest nieco myląca, bo faktycznie jest to bardzo ruchliwa arteria łącząca Plac Zgody z Placem Charles'a de Gaulle'a. Aleja jest miejscem licznych wydarzeń kulturalnych i historycznych, w tym defilad wojskowych w Święto Narodowe Francji oraz finałowego etapu wyścigu kolarskiego Tour de France. Wzdłuż tej arterii znajdują się liczne butiki ekskluzywnych marek, restauracje oraz kawiarnie.

Mieliśmy też chwilkę na odpoczynek w miejscu chyba najlepiej temu służącym - w Ogrodach Tuileries (Jardin des Tuileries). Jest to najstarszy i najsłynniejszy ogród publiczny w Paryżu — położony między Luwrem a Placem Zgody, założony w 1564 r. przez Katarzynę Medycejską jako ogród pałacowy. Usiedliśmy nad stawem na słynnych zielonych krzesłach, na których chętnie wypoczywają Paryżanie. 
Później skierowaliśmy się w stronę Placu Vendôme - to jeden z najbardziej eleganckich i symbolicznych placów Paryża — kwintesencja francuskiego luksusu, historii i architektury klasycznej. To monumentalny, ośmiokątny plac zaprojektowany w końcu XVII wieku przez  architekta Wersalu. Charakterystyczne są jednolite fasady pałacowe z mansardowymi dachami — arcydzieło francuskiego klasycyzmu.


Place Vendôme to także ważne miejsce dla polskiej historii, zatrzymaliśmy się pod budynkiem, gdzie pod numerem 12 mieszkał, a w 1849 r. zmarł Fryderyk Chopin.
Przy tym placu znajduje się jeden z najsłynniejszych hoteli świata - Ritz Paris. To ulubione miejsce Coco Chanel (mieszkała tu 34 lata) a także ostatnie miejsce pobytu księżnej Diany przed tragicznym wypadkiem. W hotelu Ritz gościli m.in. Hemingway, Proust, Chaplin, Elton John. Place Vendôme to światowe centrum jubilerstwa. Znajdują się tu butiki najsłynniejszych i najdroższych marek. 
Najbardziej charakterystycznym elementem placu jest wykonana z brązu kolumna Vendôme, wysoka na 44 metry, z posągiem Napoleona jako cesarza Rzymianina. O placu
Na odpoczynek i dobrą kawę p. Ewa poleciła nam miejsce z tradycjami, położone w pobliżu  Opéra Garnier. Kawiarnia Grand Café Capucines została założona w 1875 r. i od początku istnienia  stała się ulubionym miejscem artystów, dziennikarzy, widzów i mieszczańskiej elity Paryża. Skosztowaliśmy francuskich specjałów, m.in.  crème brûlée 😊

Potem ruszyliśmy w kierunku wieży Eiffla, podziwiając ją w blasku zachodzącego słońca... O tej porze nie było już biletów, ale jeszcze tu wrócimy. 










cdn....


























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz