Kolejny paryski dzień przed nami. Po Mszy św. śniadanie, a potem kierujemy się do metra, aby w Paryżu kontynuować nasz plan zwiedzania stolicy Francji.
W tym dniu w planie mieliśmy dwa muzea. Pierwsze z nich - Musée d'Orsay - znajduje się w budynku dawnego dworca kolejowego, a jego znakiem rozpoznawczym jest ogromny zegar znajdujący się na fasadzie. Muzeum specjalizuje się w sztuce francuskiej, szczególnie impresjonizmie i mieści dzieła takich artystów jak Degas, Monet, Van Gogh i Renoir.
Drugim muzeum, które odwiedziliśmy była Oranżeria (Musée de l'Orangerie), gdzie podziwialiśmy kolekcję impresjonistyczną, w tym słynne "Nenufary" Claude'a Moneta.
Tuż obok znajdują się Ogrody Tuileries, które są zarządzane przez Luwr i pełnią funkcję nie tylko rekreacyjną, ale także edukacyjną i artystyczną. Rozmieszczono tu wiele rzeźb, znajdują się sadzawki, fontanny, ogrody kwiatowe i alejki. Ustawione są metalowe krzesła, na których chętnie odpoczywają Paryżanie i turyści - my także 😁
Odwiedziliśmy jeszcze najstarszy kościół w Paryżu Saint‑Germain‑des‑Prés. Jego historia sięga VI wieku, a obecna świątynia łączy romańskie i wczesnogotyckie elementy. W średniowieczu był nekropolią pierwszych królów Franków. Znajduje się tutaj kaplica, gdzie spoczywa serce polskiego monarchy króla Jana II Kazimierza Wazy. Po abdykacji w 1668 roku Jan Kazimierz wyjechał do Francji, gdzie został opatem tutejszego klasztoru. Sam król jest pochowany w katedrze na Wawelu w Krakowie.
Dotarliśmy także do kościoła św. Sulpicjusza (Saint‑Sulpice), to drugi co do wielkości kościół w Paryżu (po Notre‑Dame) i jeden z najważniejszych zabytków lewego brzegu Sekwany. Jego budowa trwała bardzo długo, autorami było wielu architektów, stąd wieże kościoła różnią się miedzy sobą. Znajduje się w nim największy fresk, jaki kiedykolwiek namalował Delacroix – Jakub walczący z Aniołem, a kościół zyskał rozgłos w latach 2000. jako miejsce akcji książki i filmu „Kod Leonarda da Vinci”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz