Dzień drugi - 9 kwietnia 2026r.

Po dobrze przespanej nocy, Mszy św. i śniadaniu zapakowaliśmy bagaże do busów i ruszyliśmy na zwiedzanie Reims. Historia tego miasta to opowieść o galijskich początkach, rzymskiej potędze, chrześcijańskim dziedzictwie, królewskich koronacjach i odrodzeniu po wojnach. To jedno z najważniejszych historycznie miast Francji – symbol narodzin państwa i jego monarchii. Powstało jako stolica plemienia Remów, które około 80 r. p.n.e. założyło osadę Durocortorum. Podczas podboju Galii Remowie sprzymierzyli się z Juliuszem Cezarem, dzięki czemu miasto szybko zyskało znaczenie w Imperium Rzymskim. W okresie świetności liczyło 30–50 tys. mieszkańców, a może nawet więcej. W 496 r. w Reims wydarzyło się coś, co zdefiniowało przyszłość Francji: król Franków Chlodwig I został tu ochrzczony przez biskupa Remigiusza. Wydarzenie to uczyniło z miasta duchowe centrum królestwa i zapoczątkowało tradycję koronacji francuskich monarchów. Od średniowiecza aż po XIX wiek Reims było znane jako la cité des sacres – miasto koronacji. W katedrze Notre‑Dame koronowano większość królów Francji, m.in. Karola VII w 1429 r. w obecności Joanny d’Arc.
Reims nie oszczędzały działania wojenne. Podczas I wojny światowej – ponad 70% zabudowy zostało zniszczone, a katedra ciężko uszkodzona. W czasie II wojny światowej nastąpiły ponowne zniszczenia, a w Reims 7 maja 1945 r. podpisano akt kapitulacji Niemiec, kończący działania wojenne w Europie.
Reims to także centrum regionu Szampanii. W 1991 r. historyczne domy szampana i podziemne kredowe piwnice (crayères) zostały wpisane na listę UNESCO jako unikatowe dziedzictwo kulturowe i przemysłowe. 
Najpierw udaliśmy się do katedry Notre Dame, miejsca koronacji francuskich królów. Warto przy okazji wyjaśnić, że we Francji znajduje się kilkadziesiąt kościołów i katedr pod tym wezwaniem. Nazwa "Notre Dame" odnosi się do Najświętszej Maryi Panny - „Nasza Pani”, stąd liczne świątynie o tej samej nazwie.
Ta gotycka katedra zwana „Katedrą Aniołów” - z racji bogatej dekoracji rzeźbiarskiej, od roku 1991 znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Uznawana jest za najbardziej klasyczną i proporcjonalną świątynię gotycką w całej Francji.  Pierwotnie wzniesiona w V wieku, była wielokrotnie przebudowywana z powodu zniszczeń spowodowanych pożarami, wojnami i burzami. Prace renowacyjne, w szczególności finansowane przez amerykańskiego filantropa Johna D. Rockefellera, pozwoliły zachować jej dziedzictwo, dzięki czemu pozostaje symbolem dumy narodowej Francuzów. Z zewnątrz przypomina katedrę Notre-Dame w Paryżu - na bogato zdobionej fasadzie znajdują się trzy duże portale oraz wiele wizerunków aniołów i świętych, zaś wnętrza katedry skrywają zabytkowe kaplice, XVII-wieczną chrzcielnicę oraz piękne witraże autorstwa Marca Chagalla. Już od zarania aż do 1825 roku świątynia ta była miejscem koronacji francuskich królów, odbyło ich się tutaj 25.



Przy wejściu do katedry przywitał nas "Uśmiechnięty Anioł", który jest najsłynniejszym  z wielkiej ilości znajdujących się tutaj posągów. Po bombardowaniu katedry podczas I wojny światowej, uszkodzona figura stała się symbolem „kultury francuskiej zniszczonej przez niemieckie barbarzyństwo”. Zachowana przez opata Thinot, została później odrestaurowana i ponownie umieszczona w katedrze, pozostając do dziś ukochaną figurą mieszkańców Reims. Katedra w Reims liczy ponad 2300 posągów i jest to jedna z największych kolekcji rzeźb w sztuce gotyckiej, obejmująca m.in. słynną „Galerię Królów” (oraz liczne anioły.

Przeszliśmy spacerem przez Reims, odwiedzając Place Royale z zabytkową zabudową oraz Place Drouet d'Erlon, na końcu którego znajduje się urokliwa fontanna Subé Fountain. Dotarliśmy pod Bramę Marsa - Porte de Mars - jest to największy zachowany łuk rzymski w Europie, a jednocześnie jeden z najważniejszych zabytków miasta. Pochodzi z III wieku n.e., i został zbudowany na cześć Marsa, rzymskiego boga wojny.
Kolejną katedrą, którą odwiedziliśmy była Katedra św. Piotra w Beauvais (Cathédrale Saint-Pierre de Beauvais). Posiada ona najwyższe gotyckie sklepienie na świecie, które wznosi się na wysokość ponad 48 metrów. W 1573 zapadła się 149-metrowa wieża, która przez krótki czas przewyższała wielkością samą bazylikę św. Piotra w Rzymie. Ze względu na katastrofy budowlane i problemy finansowe, katedra nigdy nie została w pełni ukończona; składa się głównie z imponującego chóru i transeptu, bez nawy głównej. 


Podziwialiśmy pochodzący z XIX wieku 12 metrowy zegar astronomiczny, składający się z 90000 tysięcy elementów. Wskazuje nie tylko czas, ale także kalendarz liturgiczny, fazy księżyca i wybrane dane astronomicznePraca nad nimi trwała 3 lata, a efekt robi wrażenie do dziś.

Beauvais pojechaliśmy do Rouen, aby zobaczyć Cathédrale Notre-Dame de Rouen, czyli Katedrę Najświętszej Marii Panny. Jest to jeden z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych gotyckich kościołów we Francji — zupełnie inny w charakterze niż katedra paryska. Budowany od XII do XVI wieku, łączy styl wczesnogotycki, wysokogotycki i późnogotycki. Żelazna wieża katedry osiąga 151 metrów, nazwano ją Tour de Beurre (Wieża Masła). Nazwa pochodzi od faktu, że została sfinansowana przez darowizny wiernych, którzy płacili za przywilej jedzenia masła podczas Wielkiego Postu. Wnętrze katedry jest ozdobione wspaniałymi witrażami z XIII wieku, które opowiadają historie biblijne i przedstawiają sceny z życia świętych.
 Fasada zachodnia jest jednym z arcydzieł gotyku płomienistego — pełna koronek, ażurowych detali i głębokich cieni. Wewnątrz znajduje się grobowiec Ryszarda Lwie Serce (właśnie tu spoczywa jego serce). Katedra przetrwała liczne zniszczenia: pożary, uderzenia pioruna, bombardowania II wojny światowej. Claude Monet w latach 1892-1893 namalował ponad 30 wersji fasady katedry, uchwycając jej wygląd o różnych porach dnia i w różnym oświetleniu. 

Spacerem przeszliśmy przez Stare Miasto, wąskimi, urokliwymi uliczkami z kolorowymi domami szachulcowymi, przystając przy słynnym zegarze astronomicznym, działającym od XVI w. Poszliśmy na plac Vieux-Marché , gdzie w 1431 r. spalono Joannę d’Arc. Dziś stoi tu nowoczesny kościół poświęcony jej pamięci oraz targ z lokalnymi produktami. W drodze na parking minęliśmy Pałac Sprawiedliwości - monumentalny gotycki budynek z fasadą pełną detali, uznawany za jeden z najpiękniejszych świeckich gotyków we Francji.

Z Rouen udaliśmy się busami do hotelu w Lisieux.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz